piątek, 5 maja 2017

DOMOWY SPOSÓB NA GĘSTE BRWI I WŁOSY

Dziś chciałabym napisać kilka słów o bardzo modnym ostatnio ale jednocześnie szeroko krytykowanym, domowym sposobie na porost brwi i włosów. Na pewno niektórzy z Was widzieli zdjęcia lub filmik znanej vloggerki Huda Beauty, która naciera swoje gęste i lśniące brwi połówką cebuli. Tak to właśnie o cebuli będzie dzisiejszy post. Może niektórym wydawać się, że pomysł jest szalony a efekty to tylko wymysł jednak ja mam dla Was kilka dowodów na to, że cebula to bardzo cenne warzywo niejednokrotnie wykorzystywane w kosmetyce. 










Zdaję sobie sprawę, że nacieranie brwi sokiem z cebuli może odstraszać, ponieważ ja też sobie tego nie wyobrażam. Gdy ten  nie zbyt przyjemny zapachowo sposób zawitał w internecie, szybko został skrytykowany przez blogerki. Jednak mam dla Was kilka dowodów na to, że takie zabiegi mogą doskonale poprawić stan waszych włosów oraz pomóc w odżywieniu i zagęszczeniu brwi. 

Dowodem na to, że wyciągi z cebuli używane są w kosmetyce od dawna jest maść CEPAN. Doskonale większość zna tą nazwę. Maść apteczna stosowana na blizny, rozstępy. Pomaga w szybkiej regeneracji skóry, świeże blizny goją się oraz stają się  mniej widoczne. Ale czy wiecie, że na 100 gram tej maści 20 to właśnie ekstrakt z cebuli? To właśnie cebula wpływa na efektywność za jaką ceniona jest maść.


DLACZEGO SOK Z CEBULI JEST TAK CENIONY W KOSMETYCE?


Sok z cebuli zawiera ogromną ilość oligoelementów, witamin i minerałów. Jednak jeżeli chodzi o włosy to najważniejszymi składnikami są siarka, kwercetyna i allicyna.  Siarka to ważny składnik, który bierze udział w syntezie keratyny(budulec włosa). Dodatkowo wykazuje działanie przeciwzapalne oraz pobudza krążenie dzięki czemu skóra głowy jest lepiej odżywiona, dotleniona. Kwercetyna wpływa na odżywienie cebulek włosa, polecana jest w kuracji łysienia androgenowego, gdzie daje naprawdę dobre wyniki. Allicyna to właśnie ona odpowiada za charakterystyczny zapach. Zmniejsza krzepliwość krwi i powoduje szybsze gojenie się ran. Działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo.

To własnie tym składnikom stymulacja wzrostu brwi i włosów jest możliwa. Jedyna przeszkoda to zapach, by zminimalizować jego intensywność do wyciśniętego soku z cebuli można dodać kroplę olejku eterycznego. Sok można wykorzystać jako wcierkę do włosów lub jako serum do brwi, Efekty widoczne będą po regularnym stosowaniu. 



Kochani czy jesteście na tyle odważni by zastosować cebulowe serum jako kosmetyk? Piszcie w komentarzach. 

Pozdrawiam Paulina

7 komentarzy:

  1. Ja niestety się nie odważę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko przekonać kogokolwiek do takiej kuracji :)

      Usuń
  2. Czytałam dawniej o zastosowaniu cebuli na skórę głowy, jednak sama nie mam na tyle odwagi aby zastosować taką kurację ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok z cebuli bardzo dobrze radzi sobie z wypadajacymi włosami. Po kilku dniach od pierwszego zastosowania widać efekty.

      Usuń
  3. Chyba jestem mało odważna :P Ale może kiedyś się przełamię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo szkoda myślałam, że ktoś będzie chciał wypróbować :-)

      Usuń

Twój każdy szczery komentarz jest mile widziany.